Witajcie w świecie imiesłowów
Za nami interpunkcja, tautologia, pleonazm… Pójdźmy krok dalej i skupmy się przez chwilę na imiesłowach. Można powiedzieć, że świadomość ich istnienia to kolejny stopień wtajemniczenia. Czym się charakteryzują?
Za nami interpunkcja, tautologia, pleonazm… Pójdźmy krok dalej i skupmy się przez chwilę na imiesłowach. Można powiedzieć, że świadomość ich istnienia to kolejny stopień wtajemniczenia. Czym się charakteryzują?
Cofnąć się do tyłu, masło maślane, ciekawy i interesujący, akwen wodny. Takie błędy popełniamy, nie wiedząc nawet, że mają one swoje tajemnicze nazwy. Pleonazmy i tautologie. Brzmi, jakbyśmy mówili o przybyszach z kosmosu lub groźnych bakteriach z filmów katastroficznych klasy B.
Zasady interpunkcji czasem traktowane są jak zło konieczne lub po prostu ignorowane. Po co nam te przecinki? Nie będę Was trzymać w niepewności i czekać z puentą aż do końca. Przecinki bardzo często decydują o tym, że treść zdania staje się po prostu zrozumiała dla odbiorcy.
Wiedząc, że Google jest wyszukiwarką tekstową, wylewasz siódme poty nad treścią, której nawet nikt nie przeczyta? Co jest nie tak? Jeśli straciłeś już nadzieję, to wiedz, że istnieje szereg rozwiązań, które być może staną się remedium na problemy z wyszukiwalnością Twojej domeny.
Robimy błędy językowe. Dla jednych to nic wielkiego: – Ot, używam języka, żeby mnie zrozumieli. Tyle. Inni, kiedy nie wiedzą choćby, gdzie postawić przecinek, rwą sobie włosy z głowy i klną pod nosem.