Styl fontu, jakie wybierzemy na swoją stronę internetową, ma ogromne znaczenie w kontekście UX (User Experience), nie ma ku temu wątpliwości. Jednak czy istnieje rzeczywiste znaczenie wyboru konkretnego stylu dla pozycjonowania (SEO)? Czy można wyróżnić praktyki optymalizacji czcionki, które mogą pomóc zwiększyć atrakcyjność strony zarówno w oczach użytkownika, jak i być istotne dla algorytmu wyszukiwarki? Wreszcie, czym różni się font od czcionki i czy w ogóle się różni? Czy istnieją zalecane czcionki, które są bardziej przyjazne dla SEO? Spróbuję odpowiedzieć na te i inne pytania.
Font a czcionka
Na wstępie konieczne jest wyjaśnienie, czym jest font, a czym czcionka. Terminy „font” i „czcionka” są często używane zamiennie w kontekście typografii i projektowania graficznego, ale technicznie mają nieco różne znaczenia. Czcionka odnosi się do znaków używanych w piśmie, dawniej (i w zasadzie aktualnie, ale już nieużywany) oznaczało to pojedynczy klocek metalu używany do odbijania litery na papierze. Także czcionka sama w sobie jest fizycznym narzędziem służącym do tworzenia słów, zdań. Natomiast font, to konkretna wersja danej czcionki, o określonym rozmiarze, czy stylu, używana w formie cyfrowej. W praktyce, font jest konkretnym plikiem komputerowym. Pojęcie fontu według Słownika Języka Polskiego jest dość jasne: rodzaj pisma dla komputera lub drukarki[1]. Na potrzeby tego artykułu (co jest również poprawnym pojęciem) będziemy się posługiwać terminem „font”.
Jak optymalizować fonty (czcionkę) w ramach SEO?
Zanim odpowiemy sobie na pytanie: „Czy wybór i formatowanie fontów wpływa na pozycjonowanie?”, przedstawię kilka rad odnośnie ich optymalizacji właśnie w kontekście SEO, co z pewnością wpłynie na lepszą widoczność Twojej domeny w wyszukiwarce i pomoże lepiej zapanować nad UX.
Wybierz kolory, które współgrają z Twoim biznesem, czyli z identyfikacją wizualną. Oczywiście nie mogą one być zbyt narzucające się, ale też nie powinny być słabo widoczne. Chodzi o to, aby treść nie została pominięta przez użytkownika, ale też aby nie męczyła wzroku podczas czytania. Treść powinna być maksymalnie czytelna. Wszyscy wiemy, że czarny tekst na białym tle zapewnia wysoki kontrast oraz dobrą widoczność. Nie musisz jednak trzymać się tych kolorów kurczowo.
Treść, która jest klikalna (linki), musi na taką wyglądać. Czyli każdy link powinien mieć swój charakterystyczny styl pozwalający odróżnić go od reszty „zwykłego” tekstu. Obiekty, w które można kliknąć, czyli np. przyciski, obrazy, banery – muszą również wyglądać na linki. Jeśli chodzi o tekst, to najczęściej stosuje się podkreślenie jako formę odróżnienia URLa od reszty, ale nie musisz kurczowo trzymać się standardów. Kolor podkreślenia może być odpowiedzią na kolorystykę identyfikacji wizualnej marki.
Jeśli swój biznes opierasz w całości lub części na działalności na rynkach zagranicznych, możesz wziąć pod uwagę również aspekty kulturowe w doborze kolorów fontów oraz ich otoczenia. Różne kultury mają różne skojarzenia kolorystyczne (np. w Polsce kolor czarny jest kolorem żałoby, ale w Japonii tym kolorem jest biały). Wybierając kolory podstawowe dla swojej marki (co rzutuje również na kolorystykę fontów), jeśli reklamujesz się na rynku zagranicznym, weź pod uwagę skojarzenia kulturowe konkretnych barw.
Wybierz rozmiar fontu wystarczająco duży, aby można było go łatwo odczytać na komputerach stacjonarnych i skalować na urządzeniach mobilnych, co swoją drogą jest niesamowicie ważną kwestią. Jeśli rozmiar czcionki jest mniejszy niż standardowe „12”, to trudno będzie Ci przekonać użytkowników do czytania. Nikt nie lubi mrużyć oczu, a takie działanie może odstraszyć i zniechęcić potencjalnego klienta. Nie znajdą oni na stronie informacji, której szukają, więc nie będą zainteresowani ofertą. Jeśli nie wiesz, jakiej wielkości fontu użyć, możesz eksperymentować i badać reakcje użytkowników.
Używaj stylów CSS, aby zastosować odpowiednie kolory i formaty treści. Kaskadowe arkusze stylów pozwolą Ci manipulować określonymi elementami treści, dostosowując ich wygląd do reszty szablonu. Dzięki CSS możesz zmienić tylko część treści, bądź nagłówek, bez odgórnej ingerencji w kod źródłowy strony. CSS pozwala tworzyć „szablony” na różne wersje fontów, czy akapitów. Samo odczytanie później takich stylów i ich modyfikacja jest dodatkowo potem znacznie prostsza, niż szukanie w źródle strony.
Używaj nagłówków H1 i H2 w i nad treścią. Nagłówki te są bardzo ważnymi elementami optymalizacji SEO. Zasadniczo na każdej z podstron powinien znaleźć się jeden i tylko jeden nagłówek H1 zawierający najważniejsze frazy kluczowe. Jego formatowanie jest równie kluczowe, co treść, która powinna się w nim znaleźć. Nagłówek powinien być czytelny i umieszczony w takim miejscu, aby dzięki niemu można było łatwo ocenić tematykę konkretnej podstrony. Nagłówków H2 może być więcej, ale nie za dużo. Kolejne oznaczenia, które możesz stosować, to H3, H4… itd. Nagłówki H2 najczęściej umieszczane są jako tytuły akapitów (w artykułach i dłuższych opisach na stronie) i zawierają frazy kluczowe mniej konkurencyjne. Więcej na ten temat możesz przeczytać tutaj: Nagłówki H1, H2, H3… – jak ważne są dla pozycjonowania?
Dobieraj standardowe rodzaje fontów. Popularne to np. Times New Roman, Arial, Calibri. Taki zabieg sprawi, że treść będzie bardziej czytelna, ale też przyzwyczajone do konkretnych rodzajów fontów oko czytelnika na pewno będzie lepiej odbierać czcionki, które już gdzieś widziało, już zna. Co więcej, używając standardowych rodzajów, możemy mieć pewność, że strona będzie wyglądać na każdym urządzeniu tak samo. Nie ryzykujemy, że któryś z użytkowników może nie mieć wgranego konkretnego rodzaju fonta na swoim laptopie i przez to nie będzie w stanie zobaczyć lub przeczytać z dokładnością treści. Co więcej, ciężkie i duże fonty w większej ilości mogą wpływać na prędkość ładowania się strony. Szybka strona internetowa natomiast jest kluczowa z perspektywy SEO do osiągania wysokich wyników wyszukiwania.
Dla czytelności, nie jest wskazane łączenie różnych krojów fontów w jednej treści. Jednak czasem zastosowanie wyjątku od reguły może okazać się całkiem owocne. Jeśli treść pomimo wdrożenia różnych krojów czcionek zachowuje spójność wizualną (oraz zgodność z identyfikacją wizualną) i jest po prostu czytelna, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby zastosować taki trik. Coraz częściej w nowoczesnych szablonach wybiera się inny rodzaj fontu dla nagłówków, podtytułów, a jeszcze inny dla akapitów.
Nie ukrywaj tekstu, szczególnie takiego pisanego pod SEO (czyli zawierającego frazy kluczowe) dodając taki sam kolor fontu, jak tła. To jedna z technik Black Hat SEO, dawniej bardzo popularna, dzięki której można było nieco oszukać robota Google. Umieszczanie dużej liczby fraz kluczowych po przecinku i ukrywanie jej dla użytkowników to aktualnie bardzo niewskazana i wręcz zakazana praktyka. Obojętnie, jak zamierzasz formatować treść, to w 100% powinna być ona widoczna. Współczesny algorytm Google to bardzo rozbudowane narzędzie oparte na sztucznej inteligencji, potrafiące z łatwością rozpoznać komplikacje w obrębie treści.
Czy wybór i formatowanie fontów (czcionek) ma wpływ na SEO?
To, jakich używasz fontów, o jakiej wielkości i kolorze zarówno ma i nie ma znaczenia dla pozycjonowania, a także i może bardziej dla UX. Jeśli treść sama w sobie nie przeszkadza w odbiorze strony przez użytkowników, jeśli jest czytelna i dobrze wizualnie osadzona na podstronach, to nie będzie problematycznym elementem dla SEO. Natomiast jeśli format tekstu stanie się dominującym elementem szablonu, nie będzie się odpowiednio skalował na urządzeniach mobilnych oraz „rozjeżdżał się”, to najpewniej może to zaszkodzić w minimalnym stopniu pozycjonowaniu. Tak samo jak inne elementy strony, treść powinna mieć na niej swoje miejsce.
Jednakże, starszy analityk Google, John Mueller, na pytanie zadane na ówczesnym Twitterze (a aktualnie X) w 2020 r., które brzmiało:
Fonts affect the speed of website? Any SEO friendly Font for my new website ? Can you suggest. in your opinion which Google fonts will you prefer?[2]
Odpowiedział jednoznacznie:
Anything you put on your pages can affect their speed. Test it and find what works best for your site.[3] The choice of font doesn’t matter for SEO — use one that works for your site.[4]
Od tego czasu jednak wiele zmieniło się w kontekście oceny strony przez robota Google, a algorytmy wyszukiwarki ewoluowały już kilkunastokrotnie, pchając SEO w stronę UX. Także oficjalnie, wybór i formatowanie fontów nie ma wpływu na pozycjonowanie. Jednak praktyka mówi czasem coś innego.
Jeśli przeczytałeś cokolwiek o aktualizacji algorytmu Google w ciągu ostatnich 2 lat, to zapewne domyślasz się, że wyszukiwarka regularnie wprowadza aktualizacje. Od „Helpful Content Update„, aż do „Page Experience Update”, Google nieustannie wymusza na właścicielach witryn zmiany zapewniające użytkownikom lepszą wygodę korzystania z treści.
Wybór odpowiedniego rozmiaru i kroju fontów na szablonie sprowadza się do jednego kluczowego wskaźnika – użyteczności. Wszystko to, co dotyczy fontu, samo w sobie nie jest czynnikiem rankingowym, jest raczej ważnym elementem zapewniającym użytkownikom dobre wrażenia z korzystania z witryny, co naturalnie przyczynia się do polepszenia widoczności domeny w SERP.
Jakie fonty preferują użytkownicy?
Na koniec ciekawostka, która być może pomoże Ci w dostosowaniu fontów do wyglądu szablonu. Na wielu stronach możesz znaleźć rankingi z wskazaniem odnośnie użyteczności fontów na stronach internetowych oraz z informacjami na temat tego, co czyni je bardziej czytelnymi i dostępnymi.
Szukaj takich informacji np. tutaj:
https://www.vistaprint.com/hub/design-decoded-top-12-easy-read-fonts
https://www.elegantthemes.com/blog/design/what-is-the-easiest-font-to-read
Możesz się wspomóc także rankingami odnośnie najlepszych czcionek do czytania ebooków:
https://creativemarket.com/blog/best-fonts-for-ebooks
Przyciągnij uwagę fontem (czcionką)
Kolor i rozmiar fontów nie są same w sobie czynnikami rankingowymi, ale już wybór odpowiedniego rozmiaru i koloru może mieć wpływa na pierwsze wrażenie ze strony użytkownika oraz na użyteczność w formie UX. Dlatego to, jaki font wybierzesz, tylko pośrednio wpływa na rankingi SEO, ale już bardziej na wygodę korzystania ze strony oraz na prędkość ładowania się jej. Mimo wszystko, warto dbać o odpowiednie dostosowanie fontów i później formatowanie akapitów, czy ogólnie – tekstów na stronie, aby poprawić doświadczenie użytkownika i spełnić wymagania techniczne, które są ważne dla pozycjonowania. Im bardziej przyjazna dla oka treść – zawierająca sformatowane akapity, nagłówki oraz linki wewnętrzne, tym większa szansa na zatrzymanie na niej potencjalnego klienta.
Jeśli szukasz pomocy w optymalizacji treści, masz problem z doborem fontów lub po prostu przytłacza Cię natłok informacji związanych z pozycjonowaniem, chętnie udzielimy Ci potrzebnego wsparcia.
Kasia Cieślik
Specjalistka ds. pozycjonowania
[1] https://sjp.pwn.pl/sjp/font;2558274.html
[2] https://twitter.com/yourjennyjaan/status/1265173421685694469