O znaczeniu meta tagów dla pozycjonowania

 

Prawidłowa optymalizacja strony jest kluczem do sukcesu w wynikach organicznych. Na tę optymalizację składa się mnóstwo zmiennych, które częstokroć zależne są od tego, jak zbudowana jest strona i ile jesteśmy w stanie na niej wprowadzić zmian. Dawniej, jeszcze przed 2009 rokiem, ta prawidłowa optymalizacja ograniczała się zazwyczaj do wprowadzenia w CMS jedynie paru kluczowych elementów, które prawie natychmiastowo gwarantowały wysokie pozycje fraz. Te kluczowe elementy to korekta lub stworzenie unikalnych opisów title, meta description oraz meta keywords. Wyobraźmy sobie, że wzrost pozycji fraz był tak prosty i prawie że gwarantowany, jeśli do wyżej wymienionych meta tagów odpowiednio wdrożylibyśmy frazy kluczowe, a w przypadku meta keywords były to po prostu frazy kluczowe napisane po przecinku. Proste i łatwe? Było! Teraz sprawy nieco się pokomplikowały, bowiem do dyspozycji mamy o wiele więcej meta tagów, które wpływają na wyniki w SERP (Search Engine Results Page), a inne poszły w zapomnienie.


Co to są meta tagi i jak je stosować?

Z pewnością powinniśmy zacząć od tego, czym w ogóle są meta tagi i jakie jest ich standardowe użycie. Meta tagi to elementy, które zapewniają widoczność niektórych ważnych informacji w kodzie HTLM strony. Mogą one określać keywordsy (czyli frazy odpowiadające podstronie), autora, streszczone opisy treści lub inne ważne lub mniej ważne informacje. Choć większość wyszukiwarek przestała brać pod uwagę te tagi jako wyznacznik jakości treści na stronie do wzmocnienia pozycji fraz w rankingu, to nadal są one przydatnymi i używanymi narzędziami w procesie optymalizacji serwisów. Często również pomagają w zwiększeniu współczynnika klikalności witryny. Na meta tagi mówi się również: tagi opisowe lub meta dane. Do najpopularniejszych meta tagów należą:

  • Tytuł strony: <title></title>

  • Opis strony: <meta name=”Description” content=”Opis strony”>

  • Robots: <meta name=”robots” content=”noindex,nofollow”>


I to właśnie na nich skupimy swoją uwagę w dalszym rozważaniu na temat skutecznej ich optymalizacji pod kątem SEO. Jak zatem stosować meta tagi, aby przynosiły zamierzone rezultaty?


Udostępnianie strony robotom, czyli o meta robots

O tagu meta robots można by napisać osoby artykuł, dlatego tutaj skupimy się jedynie na ogólnych informacjach. Tag ten daje wskazówki robotom, jak mają poruszać się po stronie oraz w jaki sposób interpretować informacje na niej się znajdujące. Podobnie jak w przypadku innych meta tagów, wartość wpisana w jego treść nie jest widoczna dla użytkowników bezpośrednio. Podobno dyrektywy wpisane w meta robots są bardziej skuteczne od tych wpisywanych w pliku robots.txt. Szczególnie dotyczy to zapobieganiu indeksowania przez Google nieistotnych lub duplikowanych treści.


Najpopularniejszymi dyrektywami wpisywanymi w ten znacznik meta są:

  • index lub noindex – czyli wskazanie robotowi, że daną podstronę ma indeksować, albo i nie,
  • follow lub nofollow – robot albo przechodzi do innych linków znajdujących się na stronie, albo nie – co nie oznacza, że nie może ich indeksować (zależy, jak zbudujemy ten meta tag na tych właśnie podstronach).

<meta name="robots" content="index, follow">


Następnie możemy używać innych kombinacji, np.:

- noindex, follow – robot nie indeksuje strony, na którą wszedł, ale swobodnie przechodzi do innych podstron, które znajdują się na tej stronie,

<meta name="robots" content="noindex, follow">


- index, nofollow – robot indeksuje stronę, na której się znalazł, ale nie przechodzi do innych podstron z linków (co nie oznacza, że ich np. nie indeksuje).

<meta name="robots" content="index, nofollow">


Ustalenie dyrektyw w tym tagu jest niezwykle ważne, bowiem od niego zależy to, czy Google w ogóle weźmie stronę pod uwagę w wynikach wyszukiwania. Przydaje się również przede wszystkim wtedy, kiedy nie chcemy, aby strona się indeksowała z różnych powodów. Przykładowo, nie jest ona jeszcze gotowa do całkowitej publikacji, chcemy ograniczyć jej widoczność lub chronić ranking strony nadając nofollow.


O title i meta description słów kilka, czyli jak pisać meta tagi dla Google i dla klienta

Jak dobrze wiemy, „przezorny zawsze ubezpieczony”, więc pomimo tego, że od 2009 roku Google nie bierze pod uwagę w ocenie witryny chociażby meta description, to i tak spotykamy się z subtelnym, albo bardziej wyrazistym wprowadzaniem fraz kluczowych do jego treści, a nawet z uzupełnianiem meta keywords – tudzież z traktowaniem tych znaczników zamiennie. Jedno jest pewne, title nadal ma znaczenie i z pewnością przekonał się o tym niejeden pozycjoner wdrażając tam mało konkurencyjne frazy, które po zaindeksowaniu niemal natychmiast przynosiły efekty w postaci TOP 10. Jak ogólnie mają się meta tagi do pozycjonowania i jak trafnie je zoptymalizować?


Jak skutecznie napisać title?

Jest to dość trudne pytanie, ale zarazem proste, bowiem do dyspozycji meta title mamy około 50-60 znaków. Jeden z najważniejszych w tej chwili wskaźników jest zredukowany do bardzo krótkiej informacji. W praktyce ma ona wskazać użytkownikowi, na jakiej stronie się aktualnie znajduje albo znajdzie, a jednocześnie krótkim słowem lub słowami, powinien określić całą znajdującą się na podstronie treść. Z tego powodu ważne jest, aby posiadać jednocześnie silny tytuł dla robota Google, ale również interesujący dla użytkownika. Oczywiście, tak jak w przypadku innych meta tagów i znacznik title stracił nieco na ważności w oczach Google, jednak z całą pewnością, w połączeniu chociażby z meta description, stanowi on silne narzędzie marketingowe. Dawniej pozycjonerzy wdrażali w znaczniki meta, nieco bez szacunku dla ich odbiorców, suche frazy kluczowe. Aktualnie, tak samo jak w przypadku meta description, głównie chodzi o moc treści i wartościowy content.


Meta title powinien brzmieć dla użytkownika naturalnie, a zarazem być przydatny dla robota Google. Jak opanować ten rozgardiasz i zmieścić te wszystkie rady w około 55 znakach?

Tutaj kilka przydatnych sugestii, jak zoptymalizować meta title:

  • nie zostawiaj pola title pustego, w tej sytuacji CMS nada tam jakąś roboczą, ogólną treść, albo zostanie ona automatycznie uzupełniona przez Google,
  • spróbuj zmieścić się w 50-60 znakach (włącznie ze spacjami),
  • możesz dodać do meta title na samym końcu nazwę swojej firmy, to pomoże w orientacji użytkownika na stronie, jak i nada znaczenie poszczególnym podstronom wyświetlanym w wynikach organicznych,
  • nie duplikuj tytułów, Google może uznać takie działanie za spam, każda podstrona powinna posiadać unikalny tytuł,
  • treść musi być w zgodzie z meta description i z innymi znacznikami meta znajdującymi się na podstronie, żadna treść dotycząca konkretnej podstrony nie może „żyć” w oderwaniu od reszty,
  • użyj w meta title frazy albo fraz, ale postaraj się o ich naturalne brzmienie, a nie wdrożenie ich po przecinkach w nieodmienionej formie,
  • sprawdź konkurencję – może zainspirujesz się i pomoże Ci to w doborze odpowiedniego meta title dla swojej podstrony,
  • nie powinno się stosować ciągu tych samych fraz kluczowych w obrębie jednego meta,
  • przy opisie kategorii lepiej stosować liczbę mnogą wyrazów,
  • ogranicz używanie interpunkcji.


Podczas tworzenie meta title przeczytaj go na głos i zweryfikuj, czy ma sens. Czy wiesz, co oznacza? Czy użytkownicy będą wiedzieć, o czym jest strona? Jeśli coś nie gra, a wszystko brzmi sztucznie i szablonowo, to znaczy, że zbyt myślisz o wyszukiwarce, a nie o kliencie.


Jak skutecznie napisać meta description?

Standardowa długość meta description to 155 znaków, a w praktyce jest ich około 150-160. Skąd te rozbieżności? Google w opisie meta nie bierze konkretnie pod uwagę ilości znaków, a ich objętość w pikselach. Co oznacza, że na każdy meta opis przeznaczona jest szczegółowa przestrzeń w wynikach organicznych. Niestety, jeszcze mniejszy obszar tekstu mamy widoczny chociażby na telefonach lub innych urządzeniach mobilnych, co dodatkowo skraca treść. Raj dla powściągliwych!


Musimy uzmysłowić sobie na początku, że title oraz meta description są pierwszą i bezpłatną wizytówką (w opozycji do chociażby Google Ads) Twojej strony internetowej w wynikach wyszukiwania. Istnieje teoria, która mówi, że Google pomimo tego, iż ogranicza widoczność treści meta opisu, to w rzeczywistości indeksuje go znacznie więcej. Czasem więc, nie opłaca ograniczać się do ściśle wytyczonej ilości znaków, a dopisać jedno krótkie zdanie więcej. Nic nie tracimy, co najwyżej zostanie ono ucięte bądź skrócone o wielokropek. Musimy pamiętać również o tym, że wyszukiwarki, w przypadku, gdy treść w opisie nie jest według nich wyznacznikiem treści na domenie, mogą dobierać samemu ten opis w sposób dynamiczny - dotyczy to zarówno title, jak i meta description. Dynamika takiego doboru polega na dopasowaniu opisu w SERP w sposób losowy w zależności od wpisanej w wyszukiwarkę frazy kluczowej. Jeśli wpiszemy frazę „baseny ogrodowe”, to Google wyszuka na konkretnej podstronie informacje związane z basenami, a do description wrzuci część tekstu z zaindeksowanej podstrony. Niestety, prawnie nigdy nie mamy wpływu na to, w jaki sposób ten dobór będzie przebiegać. W tej sytuacji, jeśli wyszukiwarka nie akceptuje naszego opisu, pozostaje nam tylko eksperymentować z jego zmianą tak długo, aby wreszcie zadowolić Google.


Coraz częściej możemy zaobserwować, że w SEO przede wszystkim liczy się wartościowy content. Oznacza to, że treść nie może być masłem maślanym, z którego wyłaniają się na pierwszy rzut oka jedynie wytłuszczone frazy kluczowe. Po fali zapychających wyszukiwarkę sztucznych meta opisów, które w większości były kulawą kopią meta keywords, ale złożonym w zdanie zlepkiem fraz, przyszedł czas na konkrety i wysoką jakość treści zarówno w wynikach organicznych, jak i w linku, do której fraza kluczowa prowadzi. Nadal nie możemy zapominać, że interesujący opis ma również zachęcić potencjalnego klienta do wejścia na domenę, a nie tylko wspomagać pozycje fraz. Rezygnując z meta description, pozbywamy się również znaczącego narzędzia w kontakcie z użytkownikiem. Zanim zaczniemy obwiniać siebie o to, że Google obcięło opis, to pamiętajmy również o tym, że pogrubia ono w tym opisie słowa  kluczowe wpisywane w wyszukiwarkę. Te pogrubione słowa natomiast zajmują automatycznie więcej miejsca, a to kolejny powód, aby nieco skrócić meta opis.


Podsumowując, przy optymalizacji meta description pamiętajmy o tym, aby:

  • nie powielać opisów meta na wielu albo na wszystkich podstronach serwisu, tj. kopiować ich treści – w tej sytuacji Google z pewnością albo samo dobierze sobie te opisy, albo nie weźmie ich pod uwagę, bo będą stanowić dla siebie kopię; ponadto automatyczne uzupełnienie przez Google z pewnością nie jest atrakcyjne dla klientów,
  • nie wpisywać fraz kluczowych po przecinku, jak w meta keywords, to archaiczna metoda, która już się nie sprawdza,
  • stosować się do reguł języka polskiego i w opisie odnosić się do treści zawartej na podstronie, oszukiwanie Google w tej materii nie przejdzie,
  • zachować mniej więcej długość 150-160 znaków, czasem nieco więcej również nie zaszkodzi (według teorii, że pomimo braku widoczności całej treści, Google i tak ją indeksuje),
  • zastosuj najlepsze techniki marketingowe i siłę perswazji, aby przekonać potencjalnych klientów do kliknięcia właśnie w Twój link,
  • również tutaj (jak w przypadku title) sprawdź meta tagi konkurencji, podszlifuj swoje i stwórz takie opisy, które zwiększą klikalność,
  • stosować tzw. zwroty call to action, czyli takie, które będą konwertować i sprawią, że użytkownik od razu będzie miał ochotę kliknąć w link, np. „Sprawdź!”, „Obejrzyj!”, „Zapraszamy!”…


Czy znaczniki meta mają znaczenie?

Jeśli mieliśmy jakiekolwiek wątpliwości co do tego, czy znaczniki meta mają znaczenie i jak odnoszą się do pozycjonowania, to powinniśmy je (wątpliwości) porzucić i wziąć się za ich (meta tagów) optymalizację. Nie kwestionujmy tego, że ich prawidłowa treść bądź dyrektywy pozwolą na zdobycie lepszych pozycji w wyszukiwarce na wybrane frazy, a tym samym na zwiększenie ruchu na stronie. Prawidłowo zoptymalizowane zdania i wdrożenie paru marketingowych sztuczek z pewnością mogą przynieść również lepszą konwersję (zwiększenie sprzedaży). Jeśli jednak mamy problemy z ustaleniem długości meta title i description, bo zawiłe ocenianie ich przez Google jest dla nas nadal tajemnicą, to możemy skorzystać z wielu generatorów tagów, które pokażą nam, jak będą one widoczne w wynikach wyszukiwania. Poniżej parę przykładów takich podstron:

  1. mcculloughwebservices.com/2016/07/04/title-tag-length-meta-description-length-tool-2016/
  2. www.portent.com/serp-preview-tool
  3. seomofo.com/snippet-optimizer.html

 

Specjalistka ds. SEO
Kasia Cieślik