Czy social media mają wpływ na pozycjonowanie?

Jeśli dotychczas sukcesywnie promowałeś swoje treści np. na Facebooku czy Instagramie, to musisz wiedzieć, jaki jest realny związek social mediów z pozycjonowaniem. Wielu ekspertów twierdzi bowiem, że relacja pomiędzy nimi a SEO jest znikoma. Oznaczałoby to, że jakiekolwiek działania w tym zakresie, są stratą czasu. Czy tak rzeczywiście jest?

Prawda jest taka, że związek social mediów z SEO istnieje, ale jest bardzo niejasny. W tym artykule przedstawię najpopularniejsze, a zarazem najnowsze spojrzenie na ten temat. Pomogę Ci także zaplanować działania tak, aby przyniosły zamierzony efekt i Twoja obecność w mediach społecznościowych osiągała korzyści. Ostrzegam, że korzyści, które mam na myśli, z pewnością nie będą tymi, o których myślisz. Taki mały spoiler ;-)

Czy social media są czynnikiem rankingowym?

Google wyraźnie twierdzi, że social media nie były i nie są czynnikiem rankingowym. Oznacza to, że regularne działanie w nich, nie zwiększy widoczności witryny „ot tak”. Niemniej, jako pozycjonerka, jestem w stanie stwierdzić, że firmy regularnie działające w mediach społecznościowych, cieszą się lepszymi wynikami widoczności. Co ciekawe, wyszukiwarka Bing, w odróżnieniu od Google, otwarcie przyznaje się do tego, że bierze pod uwagę działania marketingowe podejmowane na innych portalach, w szczególności „udostępnienia” konkretnych linków. Cóż, być może Google nie jest tak otwarte na ten sposób prowadzenia działań marketingowych. Nie oznacza to jednak, że musimy z nich zrezygnować. Co więcej, nie możemy tego robić!

Jak pogodzić ze sobą social media i SEO?

Chociaż optymalizacja SEO i zarządzanie mediami społecznościowymi to dwie różne strategie marketingowe, to jednak mogą się wzajemnie uzupełniać. Media społecznościowe ułatwiają szukanie ludziom nowych marek, poznawanie ich, natomiast SEO odpowiada na pytania użytkowników na podstawie wpisywanych w wyszukiwarkę fraz kluczowych. Z jednego medium, z powodzeniem można przejść do drugiego (poprzez linki), dzięki temu każde z nich zyskuje „nowych zainteresowanych”. Wykorzystanie ich obu, umożliwia pozyskiwanie ruchu z różnych źródeł. Poniżej rozpisałam najważniejsze kwestie łączące te dwie taktyki marketingowe. Są to równocześnie rady dla osób, które chciałaby lepiej planować działania w sieci.

1. Udostępnianie treści (w tym linków) przez użytkowników może zwiększać zasięgi, a tym samym prowadzić do wzrostu liczby potencjalnych klientów na stronie.

Nie ma co ukrywać, że trudno jest przekonać „fanów” do udostępnienia linku. Jeśli masz problemy z tworzeniem angażującego contentu na swoich profilach w social mediach, możesz skonsultować się z profesjonalistami i dowiedzieć się, nad czym warto popracować.

Jednym ze sposobów ułatwienia sobie procesu dzielenia się treścią i linkami, jest zbudowanie stałej relacji z różnymi twórcami. Mam na myśli blogerów, podcasterów, youtuberów, a nawet tiktokerów. Jeśli wyświetlenia, wejścia na stronę i inne wskaźniki z Google Analytics są dla Ciebie istotne, to ważne powinny być dla Ciebie również kontakty z osobami, które pomogą rozpromować serwis, tym samym zwiększając liczbę użytkowników na stronie. O tym jednak opowiem więcej w ostatnim punkcie.

2. Twórz treści, które warto promować.

Bez eksperckiego, unikalnego contentu, Twoja strona po prostu nie może się obyć. Tfu! Oczywiście, że może, ale nie powinieneś w tym przypadku liczyć na jakikolwiek feedback ze strony użytkowników. Jeśli nie będą oni mieli czego komentować, czym się dzielić, co linkować na innych domenach, social mediach itp., to treści te pozostaną bez odzewu. Nadal będą mieć ogromną wartość dla samej domeny i odpowiednio zoptymalizowane, posłużą jako narzędzie do zwiększania widoczności serwisu. Ale dlaczego by nie wykorzystać ich do „większych celów”, skoro treści te zostały już stworzone? Twórz treści, którymi warto się dzielić! Pamiętaj, że treścią jest również infografika, banner lub zdjęcie. Wszystko to, co będzie w ciekawy sposób promować witrynę.

Co więcej, nie musisz sam czekać na reakcję użytkowników. Jeśli prowadzisz swoje social media, udostępniaj na nich linki do artykułów blogowych, produktów, czy podstron promocyjnych. Zachęć użytkowników do kliknięcia w link.

3. Nie buduj zaplecza linkowego w oparciu o social media.

Ale, ale... dlaczego? To po co te wszystkie treści, linki i udostępnienia? Tak, jak wspomniałam na początku, Google nie traktuje działalności w social mediach jako czynnika rankingowego. Oznacza to, że URLURLe umieszczone na Facebooku czy Instagramie nie wpływają bezpośrednio na pozycje fraz w wyszukiwarce. Pomagają jednak w budowaniu relacji pomiędzy firmą, a potencjalnym klientem oraz zwiększają ilość klików NIE bezpośrednio z wyników organicznych.

Większość, jak nie wszystkie linki udostępniane na prywatnych kontach, nie są śledzone przez roboty Google. Owszem, ślad po nich zostaje w wynikach Google Analytics, ale bez ich realnego wpływu na ranking domeny. Zamiast traktować social media, jako miejsce, w którym mógłbyś budować strategię linkowania, powinieneś pomyśleć o tworzeniu relacji z odbiorcami.

4. Zoptymalizuj i unowocześnij swoje profile na social mediach.

A jeśli będziesz miał z tym trudności, zgłoś się do nas ;) W Kompan.pl zawsze chętnie służymy dobrą radą. Postaraj się maksymalnie uatrakcyjnić swoje profile firmowe. Większość użytkowników, zanim się z Tobą skontaktuje, prześwietli co najmniej jeden z profili w mediach społecznościowych – to tam będą szukać informacji o tym, czym zajmuje się Twoja firma. Bardzo ważne jest posiadanie aktualnych danych odnośnie godzin otwarcia, zdjęć, strony www, kontaktu (telefon i e-mail). Jeśli wzbudzisz zainteresowanie swoją ofertą (posiadając np. sklep internetowy), użytkownik najpewniej kliknie nie tylko w linki znajdujące się w postach, czy wpisach, ale również w domenę główną znajdującą się w zakładce kontakt. Przez co, jak już się domyślasz, zwiększy się liczba kliknięć w danych analitycznych.

Jeśli prowadzisz jednocześnie kilka profili na różnych mediach społecznościowych, pamiętaj o umieszczaniu spójnych wizualnie (i tematycznie) postów, aby żaden z kanałów na tym nie ucierpiał. Jeśli Twoi odbiorcy będą mogli sprawnie znaleźć Twoją firmę w różnych kanałach marketingowych, Google z pewnością to zauważy.

5. Umieść ważne wtyczki social mediów w widocznych miejscach na stronie.

Uważaj jednak, aby nie tylko nie zaburzyć struktury wyświetlania się layoutu, ale również nie obciążyć za bardzo serwera zbyt ciężkimi widżetami. Nawet jedna nieumiejętnie zaaplikowana wtyczka, może znacząco spowolnić ładowanie się strony.

6. Zoptymalizuj grafiki i zdjęcia na swojej stronie zarówno pod SEO, jak i social media.

Ludzki mózg znacznie lepiej przetwarza obrazy, niż tekst. Spójność wizualna natomiast jest ważną częścią identyfikacji marki w social mediach. Jeśli do artykułu dodajesz zdjęcia, podziel się nimi również w social mediach. Podstawowa optymalizacja zwiększy zarówno widoczność obrazów w wyszukiwarce Google Grafika, ale również na profilach firmowych.

Jakie złote rady zastosować przed udostępnieniem obrazu? Grafika powinna posiadać odpowiedni format oraz rozmiar i po prostu się szybko ładować. Musi, szczególnie na stronie, być responsywna, czyli skalować się do wielkości ekranu smartfona lub tabletu. Kiedy tworzysz baner lub ilustrację, umieść na niej hasła nawołujące do działania („wypróbuj”, sprawdź”, „zapisz się”, itp.). Opisując obraz w social mediach, otaczaj go frazami kluczowymi. Jeśli to wszystko razem, czyli treść oraz grafika, będą tworzyć spójną całość – również z tym, co znajduje się bezpośrednio na domenie - marketingowe działania Twojej firmy będą znacznie lepiej postrzegane w Google, ale i przez followersów.

Szukając więcej rad, koniecznie sprawdź artykuł: Jak zoptymalizować grafiki pod SEO?

7. Rozmawiaj z użytkownikami!

Aktywnie odpowiadaj na komentarze. Ponownie powtarzam – buduj z nimi relacje! Odpisuj na recenzje, nawet te negatywne. Aktywna konwersacja i Twoja obecność w Internecie zaprocentuje większą ilością kliknięć w udostępniane linki. Bezpośredni kontakt ze społecznością sprzyja budowaniu zaufania na linii marka – użytkownik. Jeśli wyczują oni, że interesujesz się ich potrzebami, łatwiej będzie im się zaangażować – również po wejściu na domenę.

8. Jeśli prowadzisz kanał firmowy na YouTube, korzystaj z możliwości udostępniania video na swojej stronie internetowej.

Możesz robić to np. w artykułach na bloga lub przy produktach (jeśli np. film nawiązuje do nich). Każda taka wymiana linków, contentu video, czy treści pomiędzy mediami, pomoże Ci stworzyć spójne połączenia tematyczne. Co jest dodatkowo promowane przez wyszukiwarkę. Jeśli jednak chcesz wiedzieć więcej o samym procesie pozycjonowania filmików na YouTube, sprawdź podany artykuł: Jak pozycjonować filmy na YouTube?

9. Pamiętaj o optymalizacji profili firmowych w social mediach.

Tym samym pomyśl o social mediach, jako o rozszerzonej wersji swojej strony internetowej, jako o bardzo wartościowych źródłach, z których możesz pozyskać ruch na witrynie. Optymalizuj kanały marketingowe w podobny sposób, jak realizujesz to na domenie. Korzystaj z fraz kluczowych, implementuj je w treści (np. opisy) w naturalny sposób oraz w tytuły postów lub filmików.

10. Nawiąż kontakt z blogerami, youtuberami czy instagramerami, którzy tworzą treści powiązane tematycznie z Twoją branżą.

Nie musisz od razu startować do „największych” i „najdroższych”, na początku możesz skupić się na kanałach bardzo wyspecjalizowanych, docierających do wąskiej, ale konkretnej grupy odbiorców. To ci odbiorcy mogą okazać się Twoimi najbardziej wartościowymi klientami.

Czy jesteś dystrybutorem produktów różnych producentów? Odezwij się do nich, być może oni również skupiają swoją uwagę na promocji w social mediach i zgodzą się na wymianę linków, a tym samym wspomnienie Twojej firmy w poście na Facebooku. Sposób ten może okazać się bardzo skuteczny i znacznie tańszy od współpracy z blogerami. Zwłaszcza, jeśli prowadzisz raczkujący biznes i nie chcesz lub nie stać Cię na początku drogi na wydawanie zbyt wielu pieniędzy na działania w social mediach.

Jak social media wpływają na SEO?

Związek social mediów z SEO nie jest jasny, a wyniki współgrania tych dwóch dziedzin, nie zawsze są mierzalne. Jednak realnie jesteś w stanie sprawdzić ilość klików pochodzących z social mediów, zaangażowanie użytkowników lub szczegółowo prześledzić źródła ich wejść.

Zrównoważona i unikalna kampania marketingowa prowadzona w mediach społecznościowych może aktywnie wspierać działania pozycjonerskie. Jeśli pozyskamy użytkownika dzięki wynikom organicznym, czyli wejściom z Google, musimy go na swojej stronie zatrzymać. Nie zawsze sam „klik”, daje nam pewność, że z miejsca użytkownik stanie się klientem (często tak się nie dzieje!). Jeśli jednak tym użytkownikiem będzie osoba, która wcześniej spotkała się z profilem firmowym w social mediach i miała pozytywne skojarzenia z działalnością firmy, to jest większe prawdopodobieństwo, że na stronie zostanie nieco dłużej. Jeszcze lepiej, jeśli przeszła na stronę właśnie z linku umieszczonego w poście i na świeżo jest w stanie ocenić działalność w sposób korzystny.

Sukces pozycjonowania ma wielu ojców! Jednym z nich z pewnością są social media.

 

Specjalistka ds. SEO
Kasia Cieślik

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!